Jakie zmiany w księgowości w Polsce w 2024 roku?

Rok 2024 pokazał, że w księgowości równie ważne jak wejście nowych przepisów bywa… ich odwołanie albo przesunięcie. Najlepszym przykładem jest KSeF, który miał stać się obowiązkowy 1 lipca 2024 r., ale ostatecznie nie wszedł wtedy w życie. Jednocześnie przedsiębiorcy musieli pilnować nowych limitów podatkowych, powrotu 5% VAT na podstawową żywność, minimalnego CIT, dwóch podwyżek płacy minimalnej oraz nowych zasad dotyczących wakacji składkowych.

Najczęstszy błąd przy analizowaniu 2024 r. polega na mieszaniu trzech kategorii: przepisów, które rzeczywiście obowiązywały w tym roku, zmian uchwalonych w 2024 r., ale działających później, oraz zapowiedzi, które ostatecznie przesunięto. W księgowości takie rozróżnienie ma znaczenie praktyczne — od niego zależy poprawna stawka VAT, sposób prowadzenia ksiąg, wysokość wynagrodzenia czy ustalenie podatku CIT.

KSeF miał ruszyć w lipcu, ale przedsiębiorcy dostali więcej czasu

Pierwotny harmonogram zakładał, że obowiązkowy Krajowy System e-Faktur zacznie działać 1 lipca 2024 r., a dla podatników zwolnionych z VAT pół roku później. Firmy kupowały więc aktualizacje programów księgowych, ustalały uprawnienia dla biur rachunkowych i przebudowywały obieg dokumentów.

Do obowiązkowego startu jednak nie doszło. W styczniu 2024 r. Ministerstwo Finansów ogłosiło odroczenie systemu, wskazując na problemy wymagające dodatkowego audytu. Ustawa z 9 maja 2024 r., opublikowana w czerwcu, formalnie przesunęła obowiązek na 1 lutego 2026 r.

Z perspektywy firmy oznaczało to jedną bardzo konkretną rzecz: w 2024 r. nie było powszechnego obowiązku wystawiania faktur w KSeF. Można było korzystać z systemu dobrowolnie, ale nie trzeba było przenosić całego fakturowania do KSeF tylko dlatego, że wcześniejsze komunikaty wskazywały lipiec.

To było szczególnie istotne dla małych przedsiębiorstw. Nie było sensu ponosić wysokich kosztów awaryjnego wdrożenia rozwiązania przygotowanego wyłącznie pod nieaktualny termin. Rozsądniejsze było wykorzystanie dodatkowego czasu na:

  • sprawdzenie, czy program fakturujący i księgowy obsługuje integrację z KSeF;

  • uporządkowanie zasad nadawania uprawnień właścicielowi, pracownikom i biuru rachunkowemu;

  • ustalenie, kto odpowiada za faktury odrzucone przez system;

  • rozdzielenie faktur B2B od sprzedaży konsumenckiej;

  • przygotowanie procedury działania w przypadku awarii systemu albo braku dostępu do internetu.

Częste przesuwanie terminów było przy tym realnym problemem. Firmy, które wdrażały KSeF w pośpiechu w pierwszej połowie 2024 r., nierzadko płaciły za konfiguracje i szkolenia, których nie musiały jeszcze używać produkcyjnie. W praktyce najlepszą inwestycją okazało się nie „włączenie KSeF za wszelką cenę”, lecz uporządkowanie danych kontrahentów i obiegu faktur.

Dziś wiadomo już, jak potoczyła się ta reforma później. Obowiązkowy KSeF 2.0 został wprowadzony etapami: od 1 lutego 2026 r. dla podatników, których sprzedaż wraz z VAT przekroczyła w 2024 r. 200 mln zł, a od 1 kwietnia 2026 r. dla większości pozostałych przedsiębiorców. Najmniejsze firmy, których miesięczna sprzedaż dokumentowana fakturami nie przekracza 10 000 zł brutto, korzystają z rozwiązania przejściowego do końca 2026 r. Odbieranie faktur w KSeF stało się natomiast obowiązkowe już od 1 lutego 2026 r.

Wniosek z 2024 r. jest prosty: w księgowości nie wolno wdrażać obowiązku na podstawie samej zapowiedzi. Trzeba sprawdzać datę wejścia w życie konkretnego aktu prawnego.

Limity, VAT i minimalny CIT — tu liczby miały większe znaczenie niż zapowiedzi

Dla mniejszych przedsiębiorców jedną z najważniejszych wartości na początku 2024 r. było 9 218 200 zł. Tyle wynosiła równowartość 2 mln euro przy kursie NBP 4,6091 zł z 2 października 2023 r. i taki był limit przychodów zobowiązujący określone osoby fizyczne oraz spółki osobowe do prowadzenia ksiąg rachunkowych w 2024 r.

W praktyce przed zmianą formy księgowości trzeba było więc najpierw sprawdzić wynik za 2023 r. Przekroczenie limitu oznaczało konieczność przejścia z uproszczonej ewidencji na pełne księgi rachunkowe. To nie jest kosmetyczna różnica. Pełna księgowość oznacza m.in. plan kont, ewidencję rozrachunków, środków trwałych i rozliczeń międzyokresowych, inwentaryzację oraz sporządzanie sprawozdania finansowego.

W 2024 r. obowiązywały również następujące istotne limity:

  • 9 218 200 zł — limit przychodów z 2023 r. pozwalający korzystać z ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych w 2024 r.;

  • 921 820 zł — limit pozwalający rozliczać ryczałt kwartalnie;

  • 9 218 000 zł — limit przychodów z poprzedniego roku dla statusu małego podatnika na potrzeby m.in. jednorazowej amortyzacji i kwartalnych zaliczek;

  • 230 000 zł — maksymalna wartość jednorazowych odpisów amortyzacyjnych w ramach limitu 50 tys. euro dla małych podatników i przedsiębiorców rozpoczynających działalność.

Przy 9% CIT trzeba było uważać na dwa różne limity. Status małego podatnika za 2024 r. wiązał się z kwotą 9 218 000 zł przychodów ze sprzedaży wraz z należnym VAT za poprzedni rok. Jednocześnie sama możliwość stosowania stawki 9% wymagała pilnowania przychodów osiąganych już w 2024 r. Dla podatnika, którego rok podatkowy pokrywał się z kalendarzowym, limit ten wynosił 8 687 000 zł.

To jeden z tych szczegółów, które łatwo przeoczyć: przekroczenie limitu odnoszącego się do bieżących przychodów może pozbawić prawa do 9% CIT, nawet jeśli firma na początku roku spełniała definicję małego podatnika.

Drugą zmianą widoczną bezpośrednio na fakturach był powrót 5% VAT na podstawowe produkty spożywcze od 1 kwietnia 2024 r. Stawka 0% obowiązywała jeszcze od 1 stycznia do 31 marca. Od kwietnia towary objęte wcześniej czasową zerową stawką — m.in. duża część mięsa, nabiału, warzyw, owoców i produktów zbożowych z odpowiednich pozycji załącznika nr 10 do ustawy o VAT — wróciły do stawki 5%.

Dla sklepu, hurtowni czy producenta żywności nie wystarczała sama zmiana cennika. Trzeba było zmienić stawki w kasach fiskalnych, systemach sprzedażowych, kartotekach produktów i programach fakturujących. Najbardziej ryzykowny był okres przejściowy: sprzedaż z końca marca, korekty wystawiane później i dokumenty dotyczące dostaw realizowanych na granicy zmiany stawki.

Kolejną zmianą, która mocno dotyczyła części spółek, był minimalny podatek dochodowy CIT. Przepisy były zawieszone za lata 2022–2023, ale zaczęły mieć praktyczne zastosowanie do rozliczenia 2024 r.

Minimalny CIT wynosi 10% podstawy opodatkowania i może dotyczyć spółek będących polskimi podatnikami CIT oraz podatkowych grup kapitałowych, które:

  • poniosły stratę ze źródła przychodów innych niż zyski kapitałowe albo

  • osiągnęły udział dochodu w takich przychodach na poziomie nie większym niż 2%.

Nie oznacza to automatycznie, że każda spółka ze stratą płaci minimalny CIT. Ustawa zawiera liczne wyłączenia. Dotyczą one m.in. małych podatników, przedsiębiorstw w pierwszym roku działalności i dwóch kolejnych latach podatkowych, określonych podatników ze spadkiem przychodów o co najmniej 30%, części podmiotów należących do grup czy spółek spełniających szczególne kryteria właścicielskie.

Podstawowy sposób kalkulacji podatku uwzględnia m.in. 1,5% przychodów operacyjnych oraz wskazane w ustawie nadwyżki niektórych kosztów finansowania i usług kupowanych od podmiotów powiązanych. Możliwe jest też wybranie uproszczonej podstawy odpowiadającej 3% przychodów innych niż z zysków kapitałowych. Dopiero porównanie obu wariantów pozwala stwierdzić, który jest dla konkretnej spółki korzystniejszy.

Dla spółki z rokiem podatkowym równym kalendarzowemu pierwsze rozliczenie minimalnego CIT za 2024 r. następowało razem z rocznym rozliczeniem CIT, czyli zasadniczo do 31 marca 2025 r.

Na sam koniec 2024 r. pojawiła się jeszcze ważna zmiana w ustawie o rachunkowości. Podniesiono próg obowiązkowego prowadzenia ksiąg rachunkowych z 2 mln do 2,5 mln euro. Nowa kwota dotyczy jednak lat obrotowych rozpoczynających się po 31 grudnia 2024 r. Dla 2024 r. nie wolno więc wstecznie stosować progu 2,5 mln euro.

Płace, ZUS i sprawozdawczość wymagały korekt także w trakcie roku

Księgowość 2024 r. to nie tylko faktury i podatki. Działy kadrowo-płacowe musiały w ciągu jednego roku dwa razy zmienić minimalne wynagrodzenie.

Od 1 stycznia do 30 czerwca 2024 r. wynosiło ono 4242 zł brutto miesięcznie, a od 1 lipca do końca roku 4300 zł brutto. Minimalna stawka godzinowa dla określonych umów cywilnoprawnych wzrosła odpowiednio:

  • od 1 stycznia — do 27,70 zł brutto;

  • od 1 lipca — do 28,10 zł brutto.

Dla pracodawcy oznaczało to konieczność aktualizacji list płac i umów, jeżeli ustalone wynagrodzenie po zmianie znalazłoby się poniżej ustawowego minimum. Przy budżetowaniu zatrudnienia trzeba było też uwzględnić, że wzrost pensji brutto pociąga za sobą wyższe składki finansowane przez pracodawcę.

Nie był to rok, w którym można było ustawić parametry płacowe w styczniu i wrócić do nich dopiero w grudniu. Firmy korzystające ze starszych programów kadrowych miały tu szczególnie prozaiczny problem: niewłaściwa data obowiązywania nowej stawki potrafiła błędnie przeliczyć cały lipiec.

Pod koniec roku doszedł nowy mechanizm wakacji składkowych dla przedsiębiorców. Przepisy zaczęły obowiązywać od 1 listopada 2024 r., dlatego pierwszym miesiącem, za który można było uzyskać zwolnienie, był grudzień 2024 r. Wniosek należało złożyć w listopadzie.

Rozwiązanie obejmuje jeden wybrany miesiąc w roku i dotyczy własnych składek przedsiębiorcy na:

  • ubezpieczenie emerytalne;

  • ubezpieczenie rentowe;

  • ubezpieczenie wypadkowe;

  • dobrowolne ubezpieczenie chorobowe, jeżeli przedsiębiorca mu podlega;

  • Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy.

Wakacje składkowe nie zwalniają ze składki zdrowotnej. To najczęstsze błędne założenie przy wyliczaniu oszczędności.

Z rozwiązania mogli korzystać przedsiębiorcy wpisani do CEIDG spełniający ustawowe kryteria. Jednym z nich było zgłoszenie do ubezpieczeń w miesiącu poprzedzającym złożenie wniosku nie więcej niż 10 ubezpieczonych, łącznie z przedsiębiorcą. Badano również przychody — w co najmniej jednym z dwóch poprzednich lat nie mogły przekroczyć równowartości 2 mln euro, chyba że przedsiębiorca w tych latach w ogóle nie osiągał przychodów z działalności.

Zwolnienie dotyczy tylko składek samego przedsiębiorcy. Nie obejmuje składek pracowników ani osób współpracujących. Nie można też traktować wakacji składkowych jako miesiąca bez dokumentacji — nadal trzeba składać odpowiednie deklaracje i raporty ZUS.

Końcówka 2024 r. przyniosła również zmiany istotne dla większych podmiotów. Grudniowa nowelizacja ustawy o rachunkowości wdrożyła przepisy związane z CSRD, czyli raportowaniem zrównoważonego rozwoju. Pierwsza grupa największych jednostek zainteresowania publicznego została objęta nowymi zasadami przy sprawozdawczości sporządzanej w 2025 r. za rok obrotowy 2024.

Nowelizacja podniosła również progi pozwalające klasyfikować część podmiotów jako jednostki mikro i małe. Dla uproszczeń sprawozdawczych określono między innymi następujące wielkości:

  • jednostka mikro: 2 mln zł sumy aktywów, 4 mln zł przychodów netto ze sprzedaży oraz 10 etatów;

  • jednostka mała: 33 mln zł sumy aktywów, 66 mln zł przychodów netto ze sprzedaży oraz 50 etatów.

Ocena odbywa się według ustawowych reguł dotyczących spełnienia odpowiedniej liczby kryteriów, więc samo przekroczenie jednego z progów nie zawsze oznacza utratę danego statusu.

Równolegle w 2024 r. przedsiębiorstwa prowadzące pełną księgowość zaczęły przygotowywać systemy do JPK_KR_PD, czyli elektronicznego raportowania ksiąg dla podatku dochodowego. Pierwsza grupa podatników CIT — przede wszystkim podatkowe grupy kapitałowe oraz podmioty z przychodami przekraczającymi 50 mln euro — została objęta obowiązkiem prowadzenia odpowiednio dostosowanych ksiąg od 2025 r. Dla księgowości oznaczało to potrzebę wcześniejszego sprawdzenia planu kont, oznaczeń księgowych i możliwości eksportu danych. Tego typu wdrożenia wykonywane dopiero po zamknięciu roku są znacznie bardziej kłopotliwe, bo brakujące oznaczenia trzeba później odtwarzać z dokumentów źródłowych.

FAQ

Czy KSeF był obowiązkowy w Polsce w 2024 r.?
Nie. Planowany obowiązek od 1 lipca 2024 r. został odroczony. W 2024 r. z KSeF można było korzystać dobrowolnie.

Jaki był limit obowiązkowego przejścia na księgi rachunkowe w 2024 r.?
Dla podmiotów objętych ustawowym limitem wynosił 2 mln euro, czyli 9 218 200 zł, ustalony na podstawie przychodów za 2023 r.

Czy zerowy VAT na podstawową żywność obowiązywał przez cały 2024 r.?
Nie. Stawka 0% obowiązywała do 31 marca 2024 r. Od 1 kwietnia podstawowe produkty spożywcze wcześniej objęte czasową preferencją wróciły zasadniczo do stawki 5%.

Czy każda spółka ze stratą za 2024 r. musiała zapłacić minimalny CIT?
Nie. Minimalny CIT obejmuje określonych podatników wykazujących stratę lub rentowność nie wyższą niż 2%, ale ustawa przewiduje szeroki katalog wyłączeń. Przed naliczeniem podatku trzeba najpierw sprawdzić, czy spółka nie korzysta z jednego z nich.

Czy wakacje składkowe wprowadzone w 2024 r. obejmują składkę zdrowotną?
Nie. Zwolnienie obejmuje wskazane składki społeczne przedsiębiorcy oraz Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy. Składkę zdrowotną nadal trzeba zapłacić.

Jeżeli trzeba sprawdzić poprawność księgowości za 2024 r., zacznij od rzeczy, które mogą bezpośrednio zmienić wysokość podatku: zweryfikuj limit 9 218 200 zł, prawidłową stawkę VAT od 1 kwietnia i obowiązek minimalnego CIT. Dopiero później kontroluj przygotowania do KSeF czy JPK_KR_PD. Najdroższym błędem nie jest brak wdrożenia przyszłego systemu — jest nim zastosowanie niewłaściwej stawki, limitu albo podatku do okresu, który został już zamknięty.

Dodatkowe informacje na: księgowość.

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *