Bezpieczeństwo i odpowiedzialność na pierwszym miejscu: kontrola trzeźwości pracowników w miejscu pracy

Pracodawca nie może po prostu kupić alkomatu, postawić go przy wejściu i od poniedziałku badać całej załogi. Kontrola trzeźwości w pracy jest legalna tylko po spełnieniu konkretnych warunków, a błędy proceduralne potrafią być równie problematyczne jak brak reakcji na pracownika, który rzeczywiście stawił się do pracy po alkoholu.

Sedno jest proste: jeżeli rodzaj pracy powoduje realne zagrożenie dla życia, zdrowia albo mienia, pracodawca może wprowadzić prewencyjną kontrolę trzeźwości, czyli badania także wtedy, gdy pracownik nie zdradza żadnych objawów spożycia alkoholu. Nie oznacza to jednak prawa do dowolnego testowania każdego zatrudnionego. Trzeba wskazać, kogo obejmuje kontrola, kiedy jest przeprowadzana, jak często i jakim urządzeniem.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy pojawia się konkretne podejrzenie: pracownik ma chwiejny chód, bełkotliwie mówi, czuć od niego alkohol albo ktoś widział, że pił podczas zmiany. Wtedy priorytetem nie jest dyskusja o regulaminie, lecz natychmiastowe niedopuszczenie do pracy, jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie stanu po użyciu alkoholu, nietrzeźwości lub spożywania alkoholu w czasie pracy.

Kiedy pracodawca może badać trzeźwość i jak wprowadzić kontrolę

Podstawą jest art. 22¹c Kodeksu pracy. Prewencyjna kontrola jest dopuszczalna, gdy jest niezbędna do ochrony życia i zdrowia pracowników lub innych osób albo do ochrony mienia. W praktyce najmocniejsze uzasadnienie występuje tam, gdzie błąd człowieka może szybko skończyć się wypadkiem albo poważną szkodą.

Dotyczy to w szczególności takich grup jak:

  • kierowcy samochodów służbowych, autobusów i pojazdów ciężarowych,

  • operatorzy wózków widłowych, suwnic, żurawi i maszyn,

  • pracownicy produkcji obsługujący urządzenia stwarzające zagrożenie,

  • pracownicy budowlani wykonujący prace na wysokości lub przy ciężkim sprzęcie,

  • magazynierzy pracujący w ruchu pojazdów i urządzeń transportowych,

  • pracownicy odpowiedzialni za mienie o znacznej wartości,

  • osoby wykonujące zadania, przy których chwilowa utrata koncentracji może zagrozić innym ludziom.

Znacznie trudniej uzasadnić automatyczne badanie całej administracji biurowej tylko dlatego, że firma posiada alkomat. Kontrola nie może być narzędziem do sprawdzania stylu życia pracownika ani środkiem dyscyplinowania za zachowanie poza pracą. Musi istnieć związek z bezpieczeństwem pracy lub ochroną mienia.

Przed rozpoczęciem badań pracodawca powinien określić w układzie zbiorowym pracy, regulaminie pracy albo obwieszczeniu:

  • fakt wprowadzenia kontroli,

  • grupę lub grupy osób nią objętych,

  • sposób przeprowadzania badań,

  • rodzaj wykorzystywanego urządzenia,

  • czas przeprowadzania kontroli,

  • częstotliwość kontroli.

To ważny punkt praktyczny. Zapis „pracodawca może badać pracowników w dowolnym momencie” jest zdecydowanie gorszym rozwiązaniem niż procedura określająca, że np. badanie obejmuje operatorów wózków i kierowców przed rozpoczęciem zmiany, a dodatkowo może zostać przeprowadzone podczas pracy zgodnie z zasadami zapisanymi w regulaminie.

Załogę trzeba poinformować o wprowadzeniu kontroli co najmniej 2 tygodnie przed rozpoczęciem jej przeprowadzania. Jeżeli zatrudniana jest nowa osoba należąca do grupy podlegającej kontroli, informacje o zasadach badania powinna otrzymać przed dopuszczeniem do pracy, papierowo albo elektronicznie.

Przepisy nie ograniczają tych zasad wyłącznie do klasycznych pracowników etatowych. Odpowiednie regulacje stosuje się również do osób wykonujących pracę na innej podstawie niż stosunek pracy oraz samozatrudnionych, jeżeli ich pracę organizuje dany pracodawca. Ma to znaczenie zwłaszcza na budowach, w logistyce i zakładach produkcyjnych, gdzie obok pracowników etatowych pracują osoby na umowach cywilnoprawnych lub prowadzące działalność gospodarczą.

Alkomat, progi i dokumentacja: tu najłatwiej popełnić błąd

Pracodawca prowadzący prewencyjną kontrolę nie wykonuje badania krwi. Korzysta z urządzenia badającego wydychane powietrze, które musi mieć ważny dokument potwierdzający kalibrację lub wzorcowanie. Sam fakt, że urządzenie się włącza i pokazuje cyfry, nie wystarcza.

Rozporządzenie przewiduje analizatory wykorzystujące spektrometrię w podczerwieni albo utlenianie elektrochemiczne. Przy standardowym badaniu z ustnikiem należy go wymienić przed każdym pomiarem, a opakowanie powinno zostać otwarte w obecności badanej osoby. Dopuszczalne są również urządzenia działające bez ustnika, jeżeli taki sposób wykorzystania przewidział producent.

Istotna jest też przerwa przed badaniem. Pomiaru nie przeprowadza się przed upływem 15 minut od zakończenia spożywania alkoholu albo palenia papierosów, e-papierosów, nowatorskich wyrobów tytoniowych lub używania wyrobów bezdymnych. Zignorowanie tej zasady może podważyć wiarygodność wyniku.

Najwięcej nieporozumień dotyczy jednak progów.

Stan po użyciu alkoholu występuje, gdy stężenie:

  • we krwi wynosi od 0,2‰ do 0,5‰, albo

  • w wydychanym powietrzu wynosi od 0,10 mg do 0,25 mg alkoholu w 1 dm³.

Stan nietrzeźwości występuje po przekroczeniu:

  • 0,5‰ alkoholu we krwi, albo

  • 0,25 mg alkoholu w 1 dm³ wydychanego powietrza.

To oznacza, że wskazanie 0,01 czy 0,05 mg/dm³ nie jest automatycznie stanem po użyciu alkoholu. Dla celów przepisów o kontroli pracowniczej wynik, który nie osiąga i nie prowadzi do osiągnięcia wartości właściwych dla stanu po użyciu alkoholu, traktowany jest jak brak obecności alkoholu.

Nie oznacza to jednak, że pierwszy dodatni odczyt można zignorować. Rozporządzenie nakazuje odpowiednią weryfikację. Jeżeli urządzenie działające metodą elektrochemiczną pokaże wynik powyżej 0,00 mg/dm³, drugi pomiar wykonuje się po 15 minutach. W przypadku analizatora wykorzystującego spektrometrię w podczerwieni drugi pomiar przy wyniku powyżej 0,00 mg/dm³ przeprowadza się niezwłocznie.

Jest jeszcze jeden nietypowy przypadek. Jeżeli pierwszy pomiar wynosi co najmniej 0,10 mg/dm³, a drugi pokazuje 0,00 mg/dm³, należy wykonać niezwłocznie trzeci pomiar tym samym urządzeniem. Jeżeli również trzeci wynik to 0,00 mg/dm³, badanie nie wskazuje na stan po użyciu alkoholu.

W praktyce oznacza to, że przełożony nie powinien improwizować. Dobra procedura powinna zawierać prostą instrukcję: kto wykonuje pierwszy pomiar, kiedy następuje drugi, co zrobić z wynikiem granicznym i kto podejmuje decyzję o niedopuszczeniu do pracy.

Równie istotna jest dokumentacja. Nie należy tworzyć permanentnego rejestru wszystkich przebadanych pracowników i ich zerowych wyników. Pracodawca przetwarza informację o dacie, godzinie, minucie oraz wyniku wskazującym na stan po użyciu alkoholu albo nietrzeźwość, jeżeli jest to niezbędne do ochrony życia, zdrowia lub mienia.

Takie informacje przechowuje się w aktach osobowych zasadniczo nie dłużej niż rok od ich zebrania. Okres może być dłuższy, gdy:

  • zastosowano karę porządkową – dane pozostają do czasu uznania kary za niebyłą,

  • informacja jest lub może być dowodem w postępowaniu, którego pracodawca jest stroną – do czasu prawomocnego zakończenia sprawy.

Po upływie właściwego okresu dane trzeba usunąć. Najgorszą praktyką jest arkusz dostępny dla kierowników z historią badań całego zespołu. To nie poprawia bezpieczeństwa, za to tworzy niepotrzebne ryzyko związane z ochroną danych i dóbr osobistych pracowników.

Co zrobić po dodatnim wyniku i jakie konsekwencje grożą pracownikowi

Jeżeli prawidłowo wykonana kontrola wykaże wynik odpowiadający stanowi po użyciu alkoholu albo stanowi nietrzeźwości, pracodawca nie może dopuścić pracownika do wykonywania obowiązków. To nie jest decyzja uznaniowa.

Tak samo należy postąpić, gdy istnieje uzasadnione podejrzenie, że pracownik przyszedł do pracy po alkoholu, w stanie nietrzeźwości albo spożywał alkohol podczas pracy. Pracownik powinien zostać poinformowany o podstawie niedopuszczenia do pracy.

Jeżeli osoba nie zgadza się z wynikiem lub stan wymaga oficjalnego potwierdzenia, na żądanie pracownika albo pracodawcy badanie może przeprowadzić uprawniony organ powołany do ochrony porządku publicznego, w praktyce najczęściej Policja. Organ wykonuje przede wszystkim badanie wydychanego powietrza.

Badanie krwi może zostać zlecone m.in. wtedy, gdy:

  • nie można przeprowadzić badania alkomatem,

  • pracownik odmawia poddania się badaniu wykonywanemu przez uprawniony organ,

  • po badaniu alkomatem pracownik żąda badania krwi,

  • stan pracownika uniemożliwia wykonanie badania wydychanego powietrza,

  • wynik przekracza zakres pomiarowy urządzenia.

Jeżeli badanie przeprowadzone przez uprawniony organ nie potwierdzi stanu po użyciu alkoholu ani nietrzeźwości, czas niedopuszczenia do pracy jest usprawiedliwioną nieobecnością, za którą pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia. To szczególnie ważne przy pochopnym odsuwaniu pracownika na podstawie zapachu, zachowania czy wadliwego pomiaru.

Jeżeli alkohol zostanie potwierdzony, konsekwencje nie sprowadzają się do jednego automatycznego scenariusza. Pracodawca może zastosować upomnienie, naganę albo karę pieniężną, a w poważniejszych przypadkach rozważyć rozwiązanie umowy, włącznie z rozwiązaniem bez wypowiedzenia z winy pracownika.

Kara pieniężna ma ustawowy limit. Za jedno naruszenie nie może być wyższa niż jednodniowe wynagrodzenie pracownika, a wszystkie kary pieniężne łącznie nie mogą przekroczyć 1/10 wynagrodzenia przypadającego do wypłaty po dokonaniu określonych ustawowo potrąceń.

Nie należy jednak stosować zwolnienia dyscyplinarnego jak automatu. Inaczej ocenia się operatora ciężkiej maszyny, który rozpoczyna zmianę w stanie nietrzeźwości i stwarza bezpośrednie zagrożenie dla ludzi, a inaczej sytuację wymagającą wyjaśnienia co do prawidłowości pomiaru, okoliczności zdarzenia czy stopnia naruszenia obowiązków. Ciężar konsekwencji powinien odpowiadać ciężarowi naruszenia.

Z drugiej strony bagatelizowanie potwierdzonej nietrzeźwości na stanowisku wysokiego ryzyka jest równie złym rozwiązaniem. Kierownik, który „po znajomości” pozwala operatorowi wózka, kierowcy czy pracownikowi na wysokości kontynuować zmianę, bierze na siebie ryzyko wypadku oraz poważnych konsekwencji związanych z naruszeniem zasad BHP.

FAQ

Czy pracodawca może codziennie badać pracowników alkomatem?
Tak, jeżeli kontrola jest uzasadniona ochroną życia, zdrowia lub mienia, dana grupa została prawidłowo objęta kontrolą, a częstotliwość i sposób badania określono wcześniej w odpowiednim akcie wewnątrzzakładowym. Codzienne badanie wszystkich pracowników bez uzasadnienia nie powinno być traktowane jako domyślna praktyka.

Czy wynik 0,05 mg/dm³ oznacza, że pracownika trzeba odsunąć od pracy?
Nie z powodu samego przekroczenia 0,00. Stan po użyciu alkoholu zaczyna się od 0,10 mg/dm³ wydychanego powietrza. Wynik dodatni wymaga jednak przeprowadzenia kolejnego pomiaru zgodnie z właściwą procedurą.

Czy firma może zapisywać wszystkie wyniki 0,00?
Nie ma podstaw do budowania rejestru zerowych wyników „na wszelki wypadek”. Przepisy przewidują przetwarzanie określonych informacji dotyczących wyników wskazujących na stan po użyciu alkoholu lub nietrzeźwość, gdy jest to niezbędne dla ustawowego celu kontroli.

Jak długo można przechowywać informację o pozytywnym badaniu?
Co do zasady maksymalnie rok od zebrania informacji. Termin może ulec wydłużeniu m.in. w związku z nałożoną karą porządkową albo prowadzonym postępowaniem prawnym.

Czy pracownik może zażądać badania przez Policję?
Tak. Pracownik niedopuszczony do pracy, podobnie jak pracodawca, może zażądać przeprowadzenia badania przez uprawniony organ powołany do ochrony porządku publicznego.

Czy za stawienie się do pracy po alkoholu zawsze grozi zwolnienie dyscyplinarne?
Nie ma automatycznej zasady, że każdy potwierdzony przypadek musi skończyć się rozwiązaniem umowy bez wypowiedzenia. Możliwe są również upomnienie, nagana albo kara pieniężna. Przy wyborze sankcji liczą się okoliczności, stopień zagrożenia, charakter stanowiska i ciężar naruszenia obowiązków.

Czy kontrolą można objąć zleceniobiorców i samozatrudnionych?
Tak, przepisy stosuje się odpowiednio również do osób wykonujących pracę na innej podstawie niż stosunek pracy oraz przedsiębiorców pracujących na własny rachunek, jeżeli ich pracę organizuje dany pracodawca.

Pierwszym krokiem nie powinien więc być zakup alkomatu. Najpierw trzeba sprawdzić, które stanowiska rzeczywiście uzasadniają prewencyjną kontrolę, a następnie poprawnie opisać grupy pracowników, częstotliwość, moment badania i procedurę postępowania z wynikiem dodatnim. Dopiero potem należy dobrać urządzenie z ważnym dokumentem kalibracji lub wzorcowania i przeszkolić osoby prowadzące pomiary. Najpilniejszy błąd do usunięcia to spontaniczne badanie „bo kierownik tak zdecydował” – bez podstawy organizacyjnej i bez jednolitej procedury wynik alkomatu zamiast rozwiązać problem może stworzyć następny.

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *