Najważniejsza informacja na 30 sierpnia 2026 r. jest prosta: przepisy o tzw. ukrytej dywidendzie w klasycznym CIT nie obowiązują i nigdy nie zaczęły obowiązywać. Miały wejść w życie 1 stycznia 2023 r., ale zostały uchylone ustawą z 7 października 2022 r. jeszcze przed rozpoczęciem ich stosowania.
Nie oznacza to jednak, że spółka może bezpiecznie wypłacać wspólnikowi pieniądze pod etykietą czynszu, doradztwa, odsetek czy opłaty licencyjnej. Zmienił się mechanizm kontroli, nie samo ryzyko. W klasycznym CIT takie płatności trzeba dziś oceniać przede wszystkim przez zasady rozpoznawania kosztów podatkowych, ceny transferowe i rzeczywisty charakter transakcji. W spółkach korzystających z estońskiego CIT sytuacja jest jeszcze bardziej konkretna: ustawa nadal posługuje się pojęciem ukrytych zysków i przewiduje dla nich odrębne opodatkowanie.
To rozróżnienie jest podstawowe. „Ukryta dywidenda” i „ukryty zysk” nie są dziś synonimami prawnymi.
Ukryta dywidenda nie weszła w życie, ale fiskus nadal może zakwestionować płatność
Planowana regulacja miała ograniczać możliwość zaliczania do kosztów podatkowych określonych świadczeń wypłacanych podmiotom powiązanym ze wspólnikiem. Konstrukcja wzbudziła jednak tyle problemów interpretacyjnych, że ustawodawca wycofał ją jeszcze przed wejściem w życie.
W praktyce oznacza to, że nie istnieje obecnie osobny przepis CIT, na podstawie którego koszt jest wyłączany tylko dlatego, że fiskus uzna go za „ukrytą dywidendę”.
To dobra wiadomość, ale tylko do pewnego momentu.
Jeżeli spółka z o.o. wynajmuje od wspólnika magazyn, kupuje od niego usługi informatyczne albo płaci mu za korzystanie ze znaku towarowego, wydatek nie staje się automatycznie kosztem podatkowym tylko dlatego, że istnieją umowa i faktura. Najpierw trzeba odpowiedzieć na trzy pytania:
-
czy spółka rzeczywiście potrzebowała świadczenia dla swojej działalności;
-
czy świadczenie faktycznie zostało wykonane;
-
czy cena odpowiada warunkom, które zaakceptowałyby podmioty niepowiązane.
Pierwsze dwa kryteria wynikają przede wszystkim z ogólnej zasady kosztowej z art. 15 ust. 1 ustawy o CIT. Koszt powinien pozostawać w związku z osiągnięciem przychodów albo zachowaniem bądź zabezpieczeniem ich źródła oraz nie może podlegać ustawowemu wyłączeniu.
Najwięcej problemów w praktyce sprawiają usługi niematerialne świadczone przez wspólnika. Umowa zatytułowana „doradztwo strategiczne” i comiesięczna faktura nie dowodzą jeszcze, że spółka faktycznie coś kupiła. Przy kontroli liczą się materiały robocze, analizy, raporty, korespondencja, harmonogram wykonanych prac, protokoły odbioru i możliwość wskazania osób, które korzystały z rezultatów usługi.
Podobnie jest z najmem. Jeżeli wspólnik udostępnia spółce nieruchomość, należy móc wykazać nie tylko przelewy czynszu, lecz także realne korzystanie z obiektu i rynkowy poziom ceny. Problem zaczyna się wtedy, gdy spółka płaci za powierzchnię, której nie potrzebuje, albo stawka została ustalona wyraźnie powyżej rynku.
Druga warstwa to ceny transferowe. Obowiązek stosowania warunków rynkowych nie pojawia się dopiero po przekroczeniu progów dokumentacyjnych. Jeżeli strony są podmiotami powiązanymi, zasada ceny rynkowej działa niezależnie od tego, czy lokalna dokumentacja cen transferowych jest już wymagana.
Powiązanie kapitałowe występuje co do zasady m.in. przy posiadaniu co najmniej 25% udziałów, praw głosu albo praw do udziału w zysku. Ustawa uwzględnia również faktyczną zdolność wpływania na kluczowe decyzje gospodarcze oraz określone powiązania rodzinne.
Dla lokalnej dokumentacji cen transferowych podstawowe progi dla jednorodnej transakcji kontrolowanej wynoszą obecnie:
-
10 mln zł – transakcja towarowa,
-
10 mln zł – transakcja finansowa,
-
2 mln zł – transakcja usługowa,
-
2 mln zł – inna transakcja.
Samo przekroczenie progu trzeba jeszcze zestawić z ustawowymi zwolnieniami dokumentacyjnymi. Nie należy więc automatycznie zakładać, że każda krajowa transakcja powyżej 2 mln zł wymaga pełnego local file.
Jeżeli obowiązek dokumentacyjny występuje, lokalną dokumentację cen transferowych sporządza się do końca 10. miesiąca po zakończeniu roku podatkowego, a informację TPR składa się do końca 11. miesiąca. W TPR podatnik potwierdza m.in., że ceny transferowe zostały ustalone na warunkach rynkowych.
Najgorszym podejściem jest przygotowanie analizy cen dopiero wtedy, gdy urząd pyta o transakcję sprzed dwóch lat. Przy powtarzalnym najmie, finansowaniu czy usługach od wspólnika benchmark powinien istnieć już na etapie ustalania ceny, a później być aktualizowany, gdy zmieniają się warunki rynkowe lub zakres świadczenia.
Estoński CIT: tutaj ukryty zysk oznacza realny i szybko płatny podatek
W ryczałcie od dochodów spółek sytuacja wygląda inaczej. Ukryte zyski są wprost wymienioną kategorią dochodu podlegającego opodatkowaniu.
Chodzi o świadczenia pieniężne lub niepieniężne wykonywane w związku z prawem do udziału w zysku, inne niż zwykła wypłata podzielonego zysku, których beneficjentem jest bezpośrednio albo pośrednio wspólnik, akcjonariusz lub podmiot z nim powiązany.
Ustawa podaje konkretne przykłady. Do ukrytych zysków zalicza m.in.:
-
kwotę pożyczki udzielonej przez spółkę wspólnikowi albo określonemu podmiotowi powiązanemu;
-
odsetki, prowizje i inne wynagrodzenie związane z finansowaniem udzielonym spółce przez wspólnika lub podmiot powiązany;
-
nadwyżkę wartości rynkowej transakcji ponad ustaloną cenę;
-
określone darowizny i świadczenia nieodpłatne;
-
wydatki na reprezentację;
-
niektóre świadczenia związane z umorzeniem udziałów, zmniejszeniem udziału kapitałowego czy wystąpieniem wspólnika.
Szczególnie niebezpieczna jest pożyczka od spółki do wspólnika. Ustawa nie ogranicza podstawy opodatkowania do odsetek. Sama kwota udzielonego finansowania może stanowić ukryty zysk.
Jeżeli więc spółka opodatkowana estońskim CIT udzieli wspólnikowi pożyczki w wysokości 500 000 zł, podstawa opodatkowania ukrytego zysku może wynieść 500 000 zł. Przy stawce ryczałtu 10% daje to 50 000 zł podatku, a przy stawce 20% – 100 000 zł. To podatek po stronie spółki wynikający z zakwalifikowania świadczenia jako ukrytego zysku.
Stawka estońskiego CIT wynosi bowiem:
-
10% podstawy opodatkowania – dla małego podatnika i podatnika rozpoczynającego działalność, jeżeli spełnia warunki ustawowe,
-
20% – w pozostałych przypadkach.
Dochód z ukrytych zysków trzeba rozliczać na bieżąco. Ryczałt jest płatny do 20. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym nastąpiła wypłata, wydatek albo wykonanie świadczenia. To praktycznie ważniejsze niż roczne zamknięcie CIT: błędna klasyfikacja wykryta po kilku miesiącach oznacza zaległość podatkową i konieczność rozliczenia odsetek.
Nie każda transakcja ze wspólnikiem jest jednak ukrytym zyskiem. To istotne zwłaszcza przy najmie i rzeczywistych usługach.
W indywidualnej interpretacji z 24 lipca 2026 r. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej zaakceptował w konkretnym stanie faktycznym stanowisko, zgodnie z którym czynsz za najem płacony wspólnikowi nie stanowił ukrytego zysku. Podobne rozstrzygnięcia pojawiały się również w sprawach najmu od podmiotów powiązanych.
Nie daje to jednak automatycznej ochrony innym firmom. Interpretacja indywidualna chroni w granicach opisanego stanu faktycznego. W praktyce bezpieczniejsza jest transakcja, w której można jednocześnie wykazać:
-
realną potrzebę gospodarczą spółki;
-
świadczenie, które zostałoby kupione również od niezależnego kontrahenta;
-
cenę ustaloną na poziomie rynkowym;
-
faktyczne wykonanie umowy;
-
brak konstrukcji stworzonej wyłącznie po to, aby wypłacać wspólnikowi pieniądze poza dywidendą.
Istotny wyjątek dotyczy także części wynagrodzeń wypłacanych wspólnikom z określonych tytułów pracowniczych i osobistych. Ustawa przewiduje wyłączenie w granicach ustawowego limitu odnoszącego się do pięciokrotności odpowiedniego średniego miesięcznego wynagrodzenia, przy jednoczesnym ustawowym limicie opartym na przeciętnym wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw. Nie należy więc upraszczać tej regulacji do hasła „wynagrodzenie wspólnika do pięciu średnich zawsze jest bez podatku” – sposób wyliczenia zależy od konkretnego tytułu świadczenia i danych z właściwego miesiąca.
Osobny problem tworzą samochody, jachty, samoloty i inne składniki majątku wykorzystywane również prywatnie. W zakresie ukrytych zysków ustawa przewiduje przy braku wyłącznego wykorzystania gospodarczego 50-procentowe wyłączenie odpowiednich wydatków i odpisów, co w typowej sytuacji prowadzi do opodatkowania pozostałej części, jeżeli świadczenie spełnia przesłanki ukrytego zysku.
To jeden z najbardziej irytujących obszarów estońskiego CIT. System miał uprościć opodatkowanie, ale rozliczenia ze wspólnikami wymagają często miesięcznej klasyfikacji każdego nietypowego świadczenia, a nie tylko sprawdzenia wyniku finansowego raz w roku.
Umowa ze wspólnikiem musi wytrzymać nie tylko kontrolę podatkową
Podatek jest tylko jedną warstwą problemu. Druga wynika z Kodeksu spółek handlowych.
W spółce z o.o. wspólnik nie może dowolnie pobierać środków ze spółki tylko dlatego, że ekonomicznie do niego należy. Prawo do udziału w rocznym zysku powstaje zgodnie z zasadami KSH i wymaga odpowiedniego przeznaczenia zysku. Jednocześnie niedopuszczalne są określone wypłaty naruszające ochronę majątku i kapitału spółki.
Jeżeli wspólnik otrzymał wypłatę sprzeczną z prawem albo umową spółki, jest zobowiązany do jej zwrotu. Członkowie organów odpowiedzialni za taką wypłatę mogą odpowiadać za zwrot solidarnie z odbiorcą.
Jest też formalność, którą firmy nadal potrafią przeoczyć: art. 210 KSH.
Jeżeli spółka z o.o. zawiera umowę z członkiem swojego zarządu, spółki nie powinien reprezentować przy tej umowie zwykły zarząd. Reprezentuje ją rada nadzorcza albo pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. Dotyczy to nie tylko umowy o pracę z prezesem, lecz również np. umowy najmu czy pożyczki zawieranej bezpośrednio z członkiem zarządu.
Jeżeli natomiast jedyny wspólnik jest jednocześnie jedynym członkiem zarządu, czynność pomiędzy nim a reprezentowaną przez niego spółką co do zasady wymaga aktu notarialnego, z ustawowymi wyjątkami dotyczącymi czynności dokonywanych przy wykorzystaniu odpowiedniego wzorca w systemie teleinformatycznym.
To ważny praktyczny punkt: można mieć ekonomicznie uzasadnioną i rynkową transakcję, a jednocześnie zepsuć ją na poziomie reprezentacji spółki.
Dlatego przy płatnościach do wspólników i podmiotów powiązanych najlepiej przeprowadzić kontrolę w konkretnej kolejności:
-
Zidentyfikować wszystkie płatności i świadczenia na rzecz wspólników, członków zarządu i podmiotów powiązanych – nie tylko te zaksięgowane jako usługi.
-
Ustalić rzeczywistą podstawę gospodarczą każdej płatności: najem, pożyczka, usługa, licencja, wynagrodzenie, zwrot wydatków czy świadczenie prywatne.
-
Sprawdzić, czy istnieją dowody faktycznego wykonania świadczenia. Sama faktura to za mało.
-
Zweryfikować cenę rynkową. Dotyczy to również transakcji poniżej progów dokumentacyjnych cen transferowych.
-
Sprawdzić prawidłową reprezentację spółki, zwłaszcza gdy kontrahent jest jednocześnie członkiem zarządu.
-
Dopiero potem ocenić progi dokumentacyjne 2 mln zł lub 10 mln zł, ewentualne zwolnienia oraz terminy local file i TPR.
-
W spółce na estońskim CIT wykonać osobną kwalifikację z art. 28m ustawy o CIT. Pożyczkę dla wspólnika trzeba wychwycić od razu, a nie przy rocznym zamknięciu.
-
Przy płatnościach transgranicznych sprawdzić dodatkowo zasady podatku u źródła. To osobny reżim i prawidłowa cena transferowa nie zwalnia z obowiązków WHT.
Najczęstszy błąd nie polega więc dzisiaj na „zapomnieniu przepisu o ukrytej dywidendzie”. Tego przepisu nie ma. Problemem jest przekonanie, że skoro go uchylono, transakcje ze wspólnikami przestały być obszarem podwyższonego ryzyka.
FAQ
Czy w 2026 r. obowiązuje podatek od ukrytej dywidendy?
Nie. Planowane przepisy dotyczące ukrytej dywidendy w klasycznym CIT miały zacząć obowiązywać 1 stycznia 2023 r., ale zostały uchylone przed wejściem w życie. Nie istnieje obecnie odrębny podatek ani wyłączenie kosztowe o tej nazwie.
Czy czynsz płacony wspólnikowi może być kosztem podatkowym?
Tak, jeżeli wydatek spełnia ogólne warunki uznania go za koszt, najem jest rzeczywisty, spółka faktycznie korzysta z nieruchomości, a cena odpowiada warunkom rynkowym. Sam status wynajmującego jako wspólnika nie wyklucza kosztu.
Czy czynsz dla wspólnika w estońskim CIT zawsze jest ukrytym zyskiem?
Nie. Istnieją interpretacje KIS, w tym z 24 lipca 2026 r., w których rynkowo ustalony i gospodarczo uzasadniony najem nie został uznany za ukryty zysk. Nie jest to jednak automatyczna reguła dla każdej umowy – decyduje konkretny stan faktyczny.
Czy pożyczka udzielona wspólnikowi przez spółkę na estońskim CIT jest ukrytym zyskiem?
Co do zasady tak. Ustawa wprost wymienia kwotę pożyczki udzielonej przez spółkę wspólnikowi albo określonemu podmiotowi powiązanemu jako przykład ukrytego zysku. Ryzyko dotyczy więc kapitału pożyczki, a nie wyłącznie odsetek.
Kiedy płaci się estoński CIT od ukrytego zysku?
Do 20. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym dokonano wypłaty lub wydatku albo wykonano świadczenie. Nie należy czekać do rocznego rozliczenia podatku.
Jakie są podstawowe progi dokumentacyjne cen transferowych?
Dla jednorodnej transakcji kontrolowanej zasadnicze progi wynoszą 10 mln zł dla transakcji towarowych i finansowych oraz 2 mln zł dla usługowych i innych. Przekroczenie progu nie przesądza jeszcze o obowiązku sporządzenia dokumentacji, ponieważ trzeba sprawdzić ustawowe zwolnienia.
Czy transakcja poniżej 2 mln zł nie musi być rynkowa?
Musi. Progi dotyczą przede wszystkim obowiązku dokumentacyjnego, a nie samej zasady ceny rynkowej. Organ może badać warunki transakcji między podmiotami powiązanymi także wtedy, gdy local file nie jest wymagany.
Czy faktura od wspólnika wystarcza do obrony kosztu?
Nie. Przy usługach szczególnie ważne są dowody wykonania: raporty, analizy, korespondencja, rezultaty prac, harmonogramy czy protokoły odbioru. Faktura potwierdza rozliczenie, ale nie dowodzi sama w sobie, że usługa rzeczywiście została wykonana.
Pierwsze działanie powinno być więc bardzo konkretne: sporządzić zestawienie wszystkich wypłat i świadczeń na rzecz wspólników, członków zarządu oraz podmiotów powiązanych za bieżący rok i najpierw oznaczyć trzy grupy najwyższego ryzyka – pożyczki, cykliczne usługi niematerialne oraz najem i inne świadczenia bez aktualnego uzasadnienia ceny rynkowej. W spółce na estońskim CIT priorytetem są pożyczki i inne świadczenia wymagające miesięcznego rozliczenia ukrytych zysków. W klasycznym CIT najpierw trzeba usunąć błąd polegający na traktowaniu umowy i faktury jako wystarczającego dowodu kosztu. Dopiero po uporządkowaniu rzeczywistej treści transakcji warto przechodzić do progów dokumentacyjnych i formularzy.

